Żagiel Piecki - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Wyniki

Mecze sparingowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Zegar

Aktualności

Unia Olecko - K.S."Żagiel" 2:0

  • autor: zagielpiecki, 2014-05-01 22:52

Skład :

                                           Szewczak

Malon                       Berk                   Federowicz           Bijaczewski

(Cieszyński)                                                                                      

Szabłowski                 Bloch                    Sobczyński       Krupiński K.

(Olszewski)                                                                      (Borowski)

                           Rolka                         Polewaczyk

 

 

Na czwartkowy mecz z Unią Olecko udawaliśmy się w dobrych humorach. To zasługa kompletu punktów i przyzwoitej gry w wiosennych meczach. Chcieliśmy kontynuować dobrą passę i mimo wszystko, z trudnego terenu, przywieść punkt do Piecek. Wiedzieliśmy jednak, że to zadnie bardzo trudne, dotychczas niemożliwe dla nikogo. Unia bowiem niezwykła dzielić punktami u siebie (6 meczów - 6 zwycięstw przyp. red.).

Niestety w meczu zabrakło dwóch naszych, do tej pory kluczowych , zawodników - Piaskowskiego i Puławskiego. Legł w gruzach tym samym skwapliwy plan Coacha na to spotkanie, w którym obaj mieli pełnić kluczowe role. Na szczęście nie zabrakło Rolki, którego występ , z powodu kontuzji , do ostatniej chwili nie był pewny. Ponadto na środek obrony wrócił "Bubu", a parę skrzydłowych utworzyli "sąsiedzi z Topolowej" - Szabłowski i "Junior" Krupiński. Nie mogło zabraknąć również Malona. Popularny Felipe Melo swoją równą i wysoką formą budzi podziw obserwatorów i co mecz kandyduje do miana MVP.

To co zwróciło naszą uwagę po przybyciu na miejsce to kompleks sportowy. Główne boisko na którym rozgrywali akurat mecz Czarni Olecko posiadało kilkaset plastikowych krzesełek, zadaszoną trybunę, tartan wokół bieżni, a murawa była równiejsza niż stół do bilarda w barze u Markusa. Tak nowoczesnego obiektu nie powstydziliby się w dużo wyższych ligach.  Nam niestety przypadło grać na "słabszym" boisku rezerwowym. Ale to "słabsze" boisko posiadało sztuczną murawę, plastikowe krzesełka dla znacznej rzeszy kibiców, spikera i całe zaplecze..., a więc warunki dla nas z gatunku tych science fiction, o jakich ciągle możemy jedynie pomarzyć. 

O godz. 15:00 sędzia zawodów zagwizdał po raz pierwszy. Od początku do wysokiego pressingu ruszyli gracze Unii. Nasza drużyna ustawiona dość głęboko ograniczała się głównie do przerywania akcji gospodarzy. Przez praktycznie pierwsze 20 min. poza kilkoma wrzutkami w pole karne, Unia nie stworzyła sobie klarownej sytuacji. Gdy wydawało się, że przetrwaliśmy największy szturm, fantastyczną interwencją popisuje się Szewczak broniąc mocny strzał z zza pola karnego. Za chwilę ponownie Szewczak wyciąga się jak struna i paruje piłkę na rzut rożny. W 30 min. rzut rożny mają gospodarze. Dośrodkowanie, piłkę wybija do boku Malon, pomocnik Unii dopada do piłki przekłada ją na lewą nogę i precyzyjnym strzałem zza pola karnego w długi róg bramki Taszketa - daje prowadzenie swojej ekipie. My w tej części gry praktycznie nie oddaliśmy żadnego celnego strzału na bramkę rywala. Jeszcze w 40 min. przypomniał o sobie Dzokić. Tym razem nie "szczupakiem" , ale wolejem, o mały włos nie wpakował piłki do swojej bramki - na szczęście Taszket tym razem nie dał się zaskoczyć. Do przerwy przegrywamy 0:1

Drugą połowę rozpoczynamy nieco śmielej. Nadal jednak priorytetem zostaje obrona, gdyż pójście na wymianę ciosów, mogłoby się zakończyć kolejną utratą bramki. W tej części  gra się nieco wyrównała, jednak nadal ciężko było o sytuacje bramkowe z naszej strony. Gospodarze kilkukrotnie mylą się w dogodnych sytuacjach. W ok. 65 min. Unia zdobywał bramkę na 2:0. Dośrodkowanie z lewej strony i napastnik gospodarzy nie daje szans na skuteczną interwencje Szewczakowi.  W 70min. Olszewski, który dopiero co wszedł na plac gry, uderza nieznacznie obok słupka bramki rywali. W 75 min. z rzutu wolnego groznie uderzył Bubu jednak bramkarz Unii sparował piłkę na róg. Najlepszą okazję do zdobycia gola mieliśmy w 80 min. Po składnej akcji, sam przed bramkarzem staje Rolka. Niestety Mućka z 5 metrów trafia wprost w nogi bramkarza. Ostatnie 10min. przeszliśmy na ustawienie z trzema obrońcami, szukając za wszelką cenę bramki kontaktowej. Niestety Unia to zbyt dobry zespół aby dać sobie w takim momencie zrobić krzywdę. Jeszcze na koniec Taszket dobrze zachowuje się broniąc strzał będącego tuż przed nim gracza Unii. Mecz kończymy wynikiem 0:2. Niestety ale nie posiadaliśmy zbyt wielu argumentów w tym spotkaniu. Podjęliśmy walkę w faworytem, przegraliśmy ponieważ byliśmy słabsi. Gratulujemy Unii i mamy nadzieję,że pomimo tego , że awans ma już praktycznie w kieszeni, to nie będzie zwalniać tempa i nadal będzie zwyciężać! 


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [395]
 

autor: ~Żagiel 2014-05-01 23:22:55

avatar walczyliśmy do końca, ale nie udało się strzelić bramki. Szkoda, ale Unia była ewidentnie lepsza. Podeszliśmy do rywala z zbyt dużym respektem. Mimo wszystko wróciliśmy z podniesionym czołem z Olecka. Dziękujemy gospodarzom za świetny mecz, pięknie położony stadion, bardzo miłe przyjęcie :)

p.s. O takim stadionie niestety możemy narazie tylko pomarzyć..:( mimo to, wierzę, że gruntowna przebudowa ZagielArena diametralnie zmieni warunki gry w Pieckach.

Pozdrowienia dla Olecka


autor: ~Marek z Unii 2014-05-02 00:07:24

avatar My również dziękujemy za fajny mecz ... nie był to dla nas spacerek. Pozdrawiamy również wszystkich sympatyków Żagla, a w szczególności kibiców, którzy tak fantastycznie dopingowali Żagiel u nas w Olecku. Pozdrawiamy i do zobaczenia :)


autor: ~oldbojs 2014-05-03 11:19:10

avatar gdyby murawa byla jak w olecku nie jeden mecz bylby do przodu na ksz pozdrawiam z kim nastepny mecz


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Logowanie

Reklama

Ankiety

Pierwszym wyborem Narela na bramce powinien być :


Na co stać Żagiel w nadchodzącym sezonie

Najnowsza galeria

Mrągowia jr - KSŻ 4:2, dn. 31.03.2015r.
Ładowanie...

Losowa galeria

KSŻ - Tytan Łankiejmy 27.04.2014
Ładowanie...