Żagiel Piecki - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Wyniki

Mecze sparingowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Zegar

Aktualności

KSŻ - Tytan Łankiejmy 4:1

  • autor: zagielpiecki, 2014-04-27 23:50

Chciałoby się rzec - "powrót z dalekiej podróży". Po pierwszej połowie przegrywaliśmy z Tytanem Łankiejmy 0:1 i nic nie wskazywało na to, że ten mecz będzie dla nas zwycięski. Ale po kolei...

W protokole meczowym na to spotkanie zabrakło naszego "Number one" między słupkami , a więc Wojtka Szewczaka. Mieliśmy  nie lada problem, kim zastąpić Taszketa. Wybór nie był za duży. Padło na Maćka Cieszyńskiego , który jako jedyny posiada szlif bramkarski. Tak więc przed naszym, świeżo upieczonym, goalkeeperem nie lada zadanie - zatrzymać strzały zawodników przyjezdnych, a być może, mając w pamięci mecz w Srokowie, również "samobójcze szczupaki Dzokicia". 

Zapowiadał się trudny mecz. Wzmocniony Tytan, opromieniony zwycięstwem z Kowalami Oleckimi nie przyjechał do nas na zwiedzanie. Potwierdziła to również liczba ich zawodników w kadrze meczowej, mając, jako drużyna przyjezdna, więcej rezerwowych niż my.

Od początku spotkania inicjatywa należy do gości, którzy składniej operują piłka. U nas nie funkcjonuje praktycznie nic. Nie potrafimy wymienić ze sobą kilku podań, a najwięcej kontaktów z piłka notują nasi stoperzy. Na domiar złego popełniamy zbyt dużo fauli w obrębie własnego pola karnego. To własnie stałe fragmenty gry ekipy z Łankiejm sprawiały nam najwięcej problemów. Za każdym razem, silnie bita piłka w pole bramkowe, przyprawiała kibiców o palpitacje serca. W ok. 30 min. kolejny rzut wolny Tytan zamienia na bramkę. Mocno uderzona piłka, lecąca z wiatrem, wpada idealnie pod poprzeczkę bramki Cieszyńskiego - 0:1!  "To nie tak miało wyglądać" - kręci głową z niedowierzaniem Manager Piórkowski. Do końca pierwszej połowy, nudnej i słabej, nic się nie zmieniło.

 Na druga połowę wyszliśmy bez zmian personalnych, ale z mocnym postanowieniem poprawy. Zadanie jasne - strzelamy jak najszybciej bramkę ! I dość szybko nam się to udaje. W ok. 50min. piłkę od bramkarza dostaje Adi Polewaczyk, który zwodem na pełnej szybkości, mija kolejno dwóch obrońców, a następnie efektownym lobem umieszcza piłkę w siatce Tytana. Rywale mogli szybko odpowiedzieć. Najpierw z rzutu wolnego(kolejnego!) trafiają w poprzeczkę, a następnie w zamieszaniu podbramkowym bardzo dobrze zachowuje się Cieszyński, który broni sytuacyjny strzał z 5 metrów.  I jeżeli chodzi o Tytan to by było na tyle. W ok 65min. rzut wolny wykonuje Berk. Precyzyjne dośrodkowanie na głowę Piszcza i mamy prowadzenie! Która to już akcja w wykonaniu tego duetu ? :) . Uradowany strzelec, słynący ze swoich nietuzinkowych "cieszynek" , wykonał jeszcze efektowna jaskółkę i utonął w objęciach kolegów z zespołu. Teraz już tego prowadzenia nie możemy oddać!! W tym momencie całkowicie zdominowaliśmy rywali, którzy coraz częściej swoje frustracje zaczęli przelewać na sędziego. W 72min. podwyższamy na 3:1! Piłka trafia do Puławskiego, ten wymienia kilka podań z Rolką i strzela w długi róg - bramkarz bez szans! Kolejne akcje suną na bramkę rywali, przecież jeszcze nie strzelił dzisiaj Rolka! Z ust zawodników Tytana coraz częściej padają słowa niecenzuralne pod adresem arbitra, chociaż tak naprawdę  niesłuszne i zbyt na wyrost. Nie mogący się pogodzić z utratą prowadzenia goście, zamiast skupić się na grze, skupiają się na kłótni z arbitrem i tracą czwartą bramkę! W 88 min.niepilnowany w środku Piszczu rusza sam na sam z bramkarzem Tytana i podaje piłkę do wbiegającego Rolki, który ustala wynik na 4:1!! Po tej bramce kolejny raz dostaje się sędziemu od graczy z Łankiejm , którzy domagają się odgwizdania spalonego. Jednak jak może być spalony jeżeli w tym momencie to piłka wyznaczała linie spalonego??? Niestety nieprofesjonalne zachowanie gości, którzy odmówili wznowienia gry , zakończyło to spotkanie w dokładnie 90 minucie. Wygrywamy 4:1 i awansujemy o lokatę wyżej w tabeli. Bilans na wiosnę to dwa mecze i dwa zwycięstwa! Teraz 1-go Maja czeka nas bardzo trudny mecz w Olecku, na który już czekamy!  KSŻ

Bramki : A. Polewaczyk (50'.), P. Bloch (65'.), G. Puławski (72'.), D.Rolka (88')

Skład:

 

                                                Cieszyński

Malon                   Berk                            Piaskowski            Bijaczewski

Szabłowski                   Bloch                    Sobczyński           Puławski

(Federowicz)                                                                         (Krupiński K.)

                            Polewaczyk                        Rolka

                                                                  (Rosnowski)


  • Komentarzy [23]
  • czytano: [464]
 

autor: ~xxx 2014-04-28 06:58:58

avatar pieknie tylko co z ta tabela


autor: ~c 2014-04-28 07:54:33

avatar co bedzie z tytanem ze nie wznowily meczu wstyd tytanie


autor: ~Kiki Musampa 2014-04-28 09:56:50

avatar brawo!


autor: ~ja 2014-04-28 10:32:51

avatar cpozdrawiamzytalem strone tytanu zwalaja na sedziego jak bylo 0;1 to sedzia byl dobry pozdrawiam


autor: ~ ja 2014-04-28 10:34:05

avatar za bled przepraszam


autor: ~Ka 2014-04-28 11:26:20

avatar Heheh i dobrze ze na sedziego .jestem z mragowa i tytan został oszukany i tyle .nie powinniscie wygrac tego


autor: ~x 2014-04-28 12:00:57

avatar gdyby nie wpuscil 4 bramek to by wygrali


autor: ~A na drzewach zamiast lisci, beda wisie... 2014-04-28 12:06:45

avatar Wyjazd w czwartek? o ktorej i gdzie?


autor: ~Kokko 2014-04-28 12:27:40

avatar Przez sędziego można przegrać jak dyktuje w 90min karnego z kapelusza, a nie jak sie traci w prawidłowy sposób aż 4 gole w jednej połowie! Co za brednie. Łankiejmy czas już ochłonąć i przełknąć gorycz porażki!


autor: ~ave KaeSŻet 2014-04-28 12:48:58

avatar W czwartek wszyscy do Olecka!!!


autor: ~Malwa 16 2014-04-28 21:05:13

avatar Zaczerpnięte ze strony Łankiejm , treść sprawozdania meczowego sprzed dwóch tygodni. Wniosek? W łankiejmach jak nie idzie to tylko przez sędziego. Hahaha

"Mecz zakończył się remisem tylko dla tego ,że sędzia jak to zwykle bywa nie widział pewnych sytuacji np.że piłka wyszła za linię końcową (bramka na 1-1). Zawsze na meczach w Łabędniku dzieją się dziwne rzeczy jeżeli chodzi o sędziowanie.................."


autor: ~kibic 2014-04-28 21:13:23

avatar kokko ma racje...w czwartek musicie się spiąć panowie i wywalczyć choć 1 pkt ale miło będzie jak przywieziecie 3 pkt...pozdrawiam


autor: ~... 2014-04-28 22:49:29

avatar marzyć dobra sprawa, każdy może


autor: ~ksz 2014-04-29 09:23:57

avatar Chyba Łankiejmy od niedzieli mają nieustanną sraczke hehe Panowie przegrywać też trzeba umieć! Buraków to my sadzić nie musimy buraki to przyjechały od was


autor: ~kibic 2014-04-29 09:44:12

avatar ha ha ha ciekawe komu Olecko więcej wrzuci tylko taka kwestia jest:) oba zespoły jadą na teren który jeszcze w tych rozgrywkach nie został zdobyty!!!! Unia u siebie wygrała wszystkie mecze i straciła tylko 5 bramek. Boisko w Olecku to nie jest kartoflisko jak w Pieckach. Chłopaki trzeba podejść realnie do sprawy - walczyć o remis i jak najmniejszą porażkę,,


autor: ~ave KaeSŻet 2014-04-29 09:57:10

avatar Do kogo mieliśmy wyjść i po co? do piłkarzy? przecież od was żadni kibice nie przyjechali... a teraz się napinacie przez internet. Dorośnijcie.


autor: ~olecko 2014-04-29 10:00:39

avatar Zapraszamy do Olecka najpierw Żagiel a potem Tytan


autor: ~obserwator 2014-04-29 13:28:01

avatar Zawodnicy Żagla na nic się nie napinają. Robią to co do nich należy. Najwięcej szumu robią tylko Ci,ktòrzy siedzą przy komputerze.
Olecko mocny przeciwnik a chłopaki po prostu postarają się o wynik nie przynoszący wstydu. Powodzenia!!!


autor: ~znawca 2014-04-29 13:44:10

avatar Panowie nie odpisujmy wiochmenom z Łankiejm, prezentują mizerny styl tak na boisku jak i przed komputerem, wieć nie mamy o czym mówić. Gratuluje wyniku i zwycięstwa , a w Olecku życzę szczęścia i powodzenia. Nie jesteście faworytem, jedziecie praktycznie na pożarcie do jaskini lwa. Zagrajcie na luzie bo nic do stracenia nie mamy. Pozdrawiam kibiców


autor: ~Shsjsjsj 2014-04-29 13:46:09

avatar No jak sie nie napinacie kieras wasz mowil po meczu ze o a klase walczycie tylko nie wiem czy tabele widzial. Ze z oleckiem przegraliscie pechowo bo karnych nie gwizdal wam sedziA. Tytan nic nie ma do was ani do olecka tylko wasi kibice szukali zadymy po naszej stronie ale jak co do czego to nikt nic nie zrobil tylko morda szastal


autor: ~ura matura 2014-04-29 13:55:50

avatar Sieroty z Łankiejm, jak chcecie komentować to won na swoją stroną a nie sie udzielacie u nas! No ale w sumie u was nawet nie ma opcji "skomentuj" hahaha. Co za ludzie


autor: ~aaa 2014-04-29 16:48:08

avatar Chyba Tytan był na innym meczu. Jakies zadymy z kibicami?Chyba powietrze zaszkodziło albo ten browar przed :p


autor: ~olecko 2014-04-29 22:59:05

avatar a w olecku fajna atmosfera , ładne boisko i mamy nadzieję ciekawy meczyk:)


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Logowanie

Reklama

Ankiety

Pierwszym wyborem Narela na bramce powinien być :


Na co stać Żagiel w nadchodzącym sezonie

Najnowsza galeria

Mrągowia jr - KSŻ 4:2, dn. 31.03.2015r.
Ładowanie...

Losowa galeria

Żagiel Piecki - Kowalak Kowale Oleckie 1:1, 22.06.2014r.
Ładowanie...