Żagiel Piecki - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Wyniki

Mecze sparingowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Zegar

Aktualności

UKS Omet Srokowo - Żagiel Piecki 2:3

  • autor: zagielpiecki, 2014-04-18 20:49

W dzisiejszym dniu pokonaliśmy Omet Srokowo 3:2. Bramki dla naszego zespołu strzelali : D.Rolka (k), G.Puławski, D.Rolka.

Skład: 

                                          Szewczak

Malon           Berk                             Piaskowski      Bijaczewski

                                                      (Borowski)

Krupiński K.        Bloch                    Sobczyński           Puławski

(Federowicz M.)                                                         (Szabłowski)

                              Polewaczyk A.         Rolka

                                                          (Krupiński T.)

 

Mecz w Srokowie zainaugurował dla nas, tak długo wyczekiwaną wiosnę. Rozegrane w przerwie zimowej sparingi mogły napawać delikatnym optymizmem, gdyby nie... no właśnie - sromotne lanie 0:7 na zaledwie tydzień przed startem w Barcianach. Poza tym potrafiliśmy pokonać A-klasowe: Mrągowie II, Salęt Boże. Inna sprawa, że w każdym z siedmiu rozegranych gier kontrolnych wystąpiliśmy innym składem, w kadrze meczowej chyba tylko raz mając więcej niż 12 zawodników...

W Srokowie zjawiliśmy się tuż przed godz. 17:00. W porównaniu z ubiegłym rokiem , Coach dokonał kilka roszad w składzie. Na prawą obroną ustawiony został nie grzeszący szybkością, jednak nadrabiający to mądrym ustawieniem - Malon, w kręgach piłkarskich znany bardziej jako "Felipe Melo", który wywalczył sobie miejsce w składzie dzięki dobrej i równej grze w sparingach. Zmiana nastąpiła też w pierwszej linii. Do tej pory z tria : Puławski, Rolka , Polewaczyk - ten ostatni zagrałby na skrzydle. Tym razem jednak to Grzesiu ustawiony został bardziej z boku , a Adi miał wykorzystać swoją szybkość na szpicy. Na ławce tym razem Bubu, który jeszcze odczuwa skutki kontuzji, debiutant Borowski, Tomasz Krupiński oraz Kamil Szabłowski. 

Zaczęło się.... Pierwsze minuty i ogólny chaos na boisku. Piłka niczym latawiec , wysoko zawieszona nad boiskiem - lata w obu kierunkach. Stosunkowo krótkie boisko Ometu sprawiało, że praktycznie każda długa piłka wpadała w pole karne, siejąc tam zamęt. W ok. 8 min. do bezpańskiej piłki w polu karnym dopada na pełnej szybkości Adi Polewaczyk. Interweniujący bramkarz gospodarzy wychodzi z bramki i fauluje naszego napastnika!  Sędzia nie ma wątpliwości, kibice nie mają wątpliwości , nikt nie ma wątpliwości - to jest rzut karny dla nas!  Pod nieobecność dotychczasowego egzekutora "11" - Bubu, do piłki podchodzi Mućka. Pewny strzał w lewy róg bramkarza i prowadzimy 1:0!  Od tej pory jednak na boisku inicjatywę przejmują gospodarze, którzy z minuty na minutę wyglądają coraz lepiej. Kilka wstrzeleń piłki w naszą szesnastkę, kilka rzutów rożnych i wolnych. W ok 20 min. do remisu doprowadza Omet. Długa piłka w kierunku swojego napastnika , ten okazuję się za szybki i doprowadza do stanu 1:1. Próbowaliśmy się odkuć. Z przodu dwoi się i troi Rolka. Zza szesnastki strzela Polewaczyk, wprost w ręce bramkarza. Ale to nadal Omet prowadzi grę. Co prawda Taszket za dużo do łapania nie miał, zdecydowanie częściej musiał ganiać za piłką posłaną gdzieś w krzaki. W ok. 40 min. z pozoru wydawało się niegroźnej sytuacji tracimy gola na 1:2. Kolejne wstrzelenie w pole karne piłki i niefortunnie interweniujący Bijaczewski - głową umieszcza piłkę w bramce zdezorientowanego Szewczaka.  "Ładny Szczupak Dzokić"- dało się słyszeć po meczu. 

Na drugą połowę wychodzimy z nastawieniem doprowadzenia co najmniej do remisu. W końcu przyjechaliśmy tu po punkty. Mając w pamięci mecz w Kowalaku, gdzie podnieśliśmy się z łopatek i w ostatniej minucie doprowadziliśmy do remisu (2:2 przyp. red.), ruszyliśmy do ataku. W 50 min. następuje u nas pierwsza zmiana - Na boisko wchodzi Bubu, a opuszcza je Junior. W ok 55 min. mamy nieco szczęścia, gdyż w dobrej okazji , żle zachowuję się zawodnik Ometu i fatalnie przestrzeliwuje. Widać było u gospodarzy chęć "wrzucenia" nam trzecie bramki i tym samym pozamiatania meczu. Nic z tych rzeczy! Dobra gra naszej obrony skutecznie stopowała ich zapędy. Ciągle trwa zacięta walka, Piszczu i Sopek niczym harpagany, orzą Srokowskie boisko.   W ok. 65 min. na lewej stronie piłkę przejmuje Puławski, rusza z nią do przodu , mija rywala i decyduje się na strzał z ok 25 metrów. Silne i precyzyjne uderzenie w długi róg nie pozostawia szans bramkarzowi na skuteczną interwencje - mamy remis!! Zaraz po tym strzelec bramki musiał opuścić boisko, a zastąpił go Szabłowski.   W miarę upływu czasu to my przejmujemy inicjatywę, w grze rywali zaczęły się dwoić błędy i niedokładności. W ok. 78 min. kolejny rzut wolny dla nas. Piaskowski mocno bije w pole karne, tam piłkę strąca Piszczu, a nadbiegający Rolka wyprowadza nas na prowadzenie!! 3:2 ! Do końca spotkania gospodarze próbują walczyć, ale wygląda to bardziej jak walenie głową w mur. My za to wyprowadzamy groźne kontry. Adi obsługuje podaniem Rolke a ten mając przed sobą pustą bramkę uderza obok słupka, padając przy tym wycięty przez obrońcę. Czy bym karny?? Sędzia twierdzi, że nie. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie.

Po ciężkim mecz wygrywamy 3:2 i udanie wchodzimy w nowy rok. Ten mecz również powiedział jak ważne jest mieć szeroką kadrę meczową i cztery zmiany!! Następny mecz u siebie z Tytanem Łankiejmy


  • Komentarzy [17]
  • czytano: [683]
 

autor: ~kibic 2014-04-19 08:30:47

avatar brawo chlopaki tak trzymac


autor: ~kibic 2014-04-19 12:02:26

avatar srokowo gralo bez bramkazatakie szybkie informacje o meczu mam odczucie ze srokowo gralo bez bramkaza


autor: ~kibic 2014-04-19 12:08:23

avatar wygrywacie na wyjazdach a kiedy na ksz okturej mecze powodzenia


autor: ~KSŻ 2014-04-19 13:11:05

avatar ~kibic: A ja mam odczucie, że pokłóciłeś się ze słownikiem ortograficznym.


autor: ~ksz 2014-04-19 13:46:32

avatar po ch.. sie udzielasz skoro takie brednie piszesz.ta strona jest dla kibicow a nie takich burakow jak ty


autor: ~ja 2014-04-19 19:27:30

avatar grajcie tak dalej


autor: ~kibic 2014-04-19 20:32:31

avatar gratulacje panowie oby tak dalej


autor: ~.... 2014-04-19 20:44:38

avatar BYL KTOS KIBICOWAC??PODOBNO STOWARZYSZENIE KIBICOW ROZWIAZANE??


autor: ~anonim 2014-04-19 21:28:57

avatar Zbierz kolegów i zacznijcie jeździć,chodzić na mecze wtedy będziesz znał odpowiedzi na swoje pytania!


autor: ~gruby 2014-04-19 22:06:03

avatar a gdzie w składzie popularny Słaby :(


autor: ~kibic 2014-04-20 08:08:46

avatar Słaby jest za cienki by być w skłanie...:)


autor: ~obserwator 2014-04-20 09:36:25

avatar Brawoo!!Manager Pióra po trzeciej bramce biegł do swoich Łobuziaczków jak Mourinho w meczu Chelsea-PSG!!!;p


autor: ~ja 2014-04-20 11:54:45

avatar czyżby łankiejmy się wzmocniły? Z kowalakiem 3:2 wygrali;O może być ciężki mecz na żagiel arena ;)) a kowalak już dwie porażki w rundzie rewanżowej ;P w niedzielę 3 punkty będą nasze!!


autor: ~dziadek 2014-04-20 15:25:28

avatar w niedziele brak bramkarza numer 1 i niema kim zastapic moze slawo sie okresli i przyjdzie na trening


autor: ~kowalak 2014-04-21 09:52:32

avatar do ja: nie dwie porażki tylko jedna :) ze Srokowem wygraliśmy :) pozdrawiam :)


autor: ~do kowalak 2014-04-21 13:26:04

avatar sorry, źle spojrzałem ;) pozdrowienia dla kowalaka!


autor: ~ave KaeSŻet 2014-04-22 12:32:29

avatar Stowarzyszenie kibiców zostało rozwiązane.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Logowanie

Reklama

Ankiety

Pierwszym wyborem Narela na bramce powinien być :


Na co stać Żagiel w nadchodzącym sezonie

Najnowsza galeria

Mrągowia jr - KSŻ 4:2, dn. 31.03.2015r.
Ładowanie...

Losowa galeria

Żagiel Piecki - Kowalak Kowale Oleckie 1:1, 22.06.2014r.
Ładowanie...