Żagiel Piecki - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Wyniki

Mecze sparingowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Zegar

Aktualności

Żagiel - Omet Srokowo 1:1

  • autor: zagielpiecki, 2013-09-01 22:09

Pierwszy mecz i wielka niewiadoma. Na co stać Żagiel? Jak zagrają nasi chłopcy? Sparingi nie wróżyły pozytywnie. W pewnym momencie kibice wylali wręcz pomyje na zawodników i trenera za wyniki osiągane w meczach kontrolnych. "Same porażki - co to ma byc? "- "Nie wiem, ale Srokowo wygra co najmniej różnicą trzech bramek" - dało się słyszeć z kibicowskich kuluarów. Faktycznie sparingi nie wróżyły nic dobrego, sześc meczów, sześć porażek. Tylko najwierniejsi sympatycy pozostawali optymistami...

Na rozgrzewkę oba zespoły wyszły już na blisko godzinę przed meczem. Chwila żonglerki, wymiana podań , rozciąganie, strzał. W meczowej kadrze, nareszcie można było zobaczyć Puławskiego i Rolkę razem. Coach desygnował następujący skład: 

                                                               Szewczak W.

     Krupiński T.                   Federowicz M.                 Berk               Bijaczewski

   Bloch                               Sobczyński                     Olszewski     Polewaczyk                                                                                 ( 80 'Domian S.)               (70'Koślak)     (70' Damięcki)

                                               Rolka 

                                                                 Puławski

Zaskakiwać możę pozycja "Piszcza", znany ze swojego zamiłowania do ofensywy, został przesunięty linię wyżej i jak to sie okazało było to dobre posunięcie Coacha. To właśnie "Piszczu" dał sygnał do ataku. Uskrzydlony opaską kapitańską co chwila grożnie urywał prawym skrzydłem, jednak jego podania nie były wykorzystywane przez kolegów. To my weszliśmy lepiej w ten mecz. Maksymalnie zmotywowani zaczeliśmy z wysokiego"C" . Już w 10 min. Marcin Federowicz wykonywał rzut wolny z okolicy środka boiska. Piłka mocno posłana w światło bramki, do piłki wyskoczył jeszcze Bloch i bramkarz przeciwników, jednak nikt jej nie dotknął, a ta zatrzepotała w siatce rywali. 1:0 dla Żagla!!!!! Co za gol! Bramkarz rywali jeszcze w teatralny sposób upadł na ziemię, próbując symulować faul, jednak sędzia nie dał sie na to nabrać. Prowadzenie , a strzelec bramki przykłada palec do ust, ironizując opinię o swojej rzekomo słabej formię.  Dwie minuty pożniej w idelanej sytuacji "sam na sam" znalazł się Rolka,  jego strzał niestety o milimetry minął prawy słupek bramki. W dalszych minutach gra się wyrównała. Dość dużo stałych fragmentów gry miała ekipa gości. W nasze szeregi wdarło się nieco chaosu. Konsekwencją tego był gol dla przyjezdnych w 30min. Pierwszy strzał gości i znów strzał życia. Taszket bez szans - 1:1 ! Warto dodać , żę był to jedyny celny strzał Srokowa w przeciągu całego meczu!

Druga połowa była wyrównana. Staraliśmy się prowadzić grę, Srokowo z kolei wyprowadzało grozne kontry. Jednak żadnej ze stron nie udało się stworzyc stuprocentowej sytuacji. Z naszej strony dobre okazję mieli Berk, Puławski, rywale natomiast dorzucali jedynie piłki w ręce Taszketa.  W 90min. Puławski w polu karnym minął juz dwóch obrońców, gdy zbierał sie do uderzenia, został zahaczony przez rywala! Ale Grzesiu zamiast kolokwialnie mówiąc" zanurkować", za wszelką cene starał sie utrzymać na nogach i oddać strzał. Niestety , faul był ewidentny a Grzechu juz do piłki nie dopadł.... Tak zakończyliśmy spotkanie wynikiem 1:1. Mecz nie był porywający, ale włożyliśmy w niego wiele poświęcenia i wysiłku, gratualcje dla zawodników za walkę. Gratulację dla kibiców za doping. Dziękujemy!!


  • Komentarzy [8]
  • czytano: [728]
 

autor: ~co za amator ? 2013-09-02 09:04:02

avatar Chyba byliśmy na innym meczu ?
nie kibicuje ani dla żagla ani Omet-u ale osoba która opisała to spotkanie ma bujna wyobraźnie . Bramka dla żagle po ewidentnym faulu waszego zawodnika na barmkarzu gości na 5 m. 10 min później uderzenie pięścią zawodnika żagla który za to zagranie powinien wylecieć z boiska, no i sędzia który ciągnął za żagle jak mógł , przerywając prawie każdą akcje gości. panowie trochę skruchy i samokrytycyzmu .


autor: ~kibic 2013-09-02 11:37:13

avatar Spoko...czas pokarze to dopiero pierwszy mecz...zobaczymy na koniec sezonu na którym miejscu będzie żagiel...


autor: ~MOSIR 2013-09-02 17:26:19

avatar Żagiel to cioty


autor: ~Kibic Żagla 2013-09-02 18:44:55

avatar Może są ciotami w to wątpie , ale kibiców mają z dobrym pierdolnięciem Jedno serce, trzy literki KSŻ!!!!!!


autor: ~ksź 2013-09-02 20:30:21

avatar Założe się że Mosir Kętrzyn nie ma nic wspolnego z komentarzem powyżej...


autor: ~google 2013-09-02 23:36:26

avatar Prawda jest taka, żeKSŻ byl lepszym zespołem, a co do sędziowania, to Srokowo nie ma prawa narzekać bo karny w ostatniej minucie był ewidentny!! Powinni przegrać i wrócić z podkulonym ogonem do siebie. Jak nie idzie to na coś trzeba zwalić, a najłatwiej na sędziego, który mylił się na dwie strony.


autor: ~ja-do google!!!! 2013-09-03 16:51:45

avatar Gosciu karnego nie było w ostatniej minucie poniewaz sedzia wczesniej odgwizdal spalonego a dopiero pozniej pilkarz zagla zostal sfaulowany


autor: ~a ja do betona powyżej 2013-09-03 22:27:59

avatar to ci sie chyba akcje pomyliły, ciekawe jak nasz mogł być na spalonym jak to była akcja indywidualna! srokowo próbuje sie stylizować na faworyta rozgrywek, a prawda jest taka , że jesteście przecietniakami z w miare dobrymi obroncami :D pzdr


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Logowanie

Reklama

Ankiety

Pierwszym wyborem Narela na bramce powinien być :


Na co stać Żagiel w nadchodzącym sezonie

Najnowsza galeria

Mrągowia jr - KSŻ 4:2, dn. 31.03.2015r.
Ładowanie...

Losowa galeria

Fala Warpuny - Żagiel Piecki . 30.03.2013r.
Ładowanie...